Dzisiaj Sąd Najwyższy zajął ważne stanowisko w sprawie kredytów frankowych. Odpowiedział tym samym na pytania Rzecznika Finansowego.

Podjęta w dniu dzisiejszym uchwała o sygn. III CZP 6/21 odpowiada na wiele ważnych kwestii budzących sporo wątpliwości wśród praktyków, co przejawiało się skrajnie rozbieżnym niejednokrotnie orzecznictwem w sprawach tzw. kredytów frankowych. Spośród wielu istotnych zagadnień, których dotyczyła uchwała wskazać można m.in. na kwestię wzajemnych rozliczeń kredytobiorcy i banku w przypadku unieważnienia umowy kredytowej oraz terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych.

Odnośnie pierwszego z zagadnień SN odrzucił zastosowanie tzw. teorii salda, w oparciu o którą sądy rozstrzygające spór rozliczały jednocześnie wzajemne roszczenia przysługujące stronom. Wskazał tym samym na zasadność stosowania tzw. teorii dwóch kondykcji, zgodnie z którą roszczenia banku i kredytobiorcy są od siebie niezależne. Sąd podkreślił, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Kwestia ta została tym samym rozstrzygnięta zbieżnie z uchwałą SN z 16 lutego br., sygn. III CZP 11/20.

SN wskazał ponadto, że niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną.

Co istotne Sąd potwierdził także, że Według SN, bieg przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może rozpocząć się zanim konsument dowiedział się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Teza ta jest tym samym zbieżna z tezą wskazaną w wyroku z dnia 22 kwietnia 2021 r. w sprawie C-485/19 – LH przeciwko Profi Credit Slovakia s.r.o.

Uchwała SN uzyskała moc zasady prawnej.